OFICJALNA STRONA INTERNETOWA KLUBU SPORTOWEGO

NASZA DYSKOBOLIA

Stworzyliśmy grupę amatorów, którzy zachowują się jak profesjonaliści

Golina 13

Chociaż start rozgrywek ligowych zaplanowany jest w połowie marca, to już w najbliższy poniedziałek zespół Naszej Dyskobolii wraca do treningów. Wiosna 2023 będzie niewątpliwie dla wszystkich drużyn bardzo ciekawa i wymagająca. Juniorzy młodsi będą reprezentować klub na szczeblu wojewódzkim natomiast trampkarze zagrają w I lidze okręgowej. Seniorzy będą walczyć o dogonienie ligowej czołówki i jak najlepsze miejsce na zakończenie rozgrywek V ligi. O to, jak będą przebiegać przygotowania seniorów do rundy wiosennej zapytałem Trenera Radka Nolkę.

Wzorem lat ubiegłych w pierwszej połowie stycznia planowany jest powrót do treningów. Na kiedy został zaplanowany pierwszy trening Naszej Dyskobolii?

13 stycznia mamy zaplanowane spotkanie organizacyjne, na którym przedstawimy naszą wizję i plan całego okresu przygotowawczego. Pierwszy trening całego zespołu zaplanowany jest na 16 stycznia.

To, że treningi rozpoczną się 16 stycznia nie oznacza, że zawodnicy obecnie nie pracują nad swoją forma. Część z nich już od dłuższego czasu ćwiczy z naszym fizjoterapeutą Mateuszem Gulikiem, który szkoli się również w dziedzinie przygotowania fizycznego. Zawodnicy ćwiczą indywidualnie, mają także zajęcia na siłowni, a praca jaką wykonują ma przynieść w efekcie poprawę zdolności motorycznych.

 

Jak będzie wyglądał okres przygotowawczy? Ile treningów tygodniowo drużyna ma zaplanowane? Ile meczów kontrolnych chcecie rozegrać?

Na początek będą to cztery jednostki treningowe w tygodniu. W drugiej fazie przygotowań co weekend mamy zaplanowany mecz kontrolny. Mamy zaplanowanych pięć takich spotkań. Jeśli do tego doliczyć odnowę biologiczną lub trening na basenie, to w zasadzie można powiedzieć, że piłkarze Naszej Dyskobolii będą co tydzień uczestniczyć w pięciu/sześciu jednostkach treningowych.

Jesteśmy, że tak to określę jak na ogólnie przyjęte standardy, dosyć nietypowym klubem, bo zawodnicy występujący w naszych barwach, grają w Naszej Dyskobolii z pasji do futbolu i przywiązania do barw klubowych, zatem okazuje się, że stworzyliśmy grupę amatorów, którzy zachowują się jak profesjonaliści. Tak więc mam ogromny szacunek do chłopaków, za to co już osiągnęli i za to, jak pracują by osiągać kolejne cele.

Jestem przekonany, że ta praca zaprocentuje w przyszłości i będziemy mogli konsekwentnie budować naszą drużynę. Już w poprzedniej rundzie pokazaliśmy, że potrafimy grać ładną dla oka piłkę i zdobywać przy tym punkty. Oczywiście zdarzały się też drobne wpadki, ale to jest właśnie łapanie doświadczenia, bo chcę zwrócić uwagę, że średnia wieku naszego zespołu w niektórych meczach wynosiła 20 lat.To pokazuje jak młody mamy zespół i jaki potencjał w nim drzemie, ale też ile pracy musimy jeszcze włożyć, żeby cieszyć się z awansu do IV ligi.

 

Skoro jesteśmy już przy sparingach, to czy znane są już terminy meczów kontrolnych i rywale z jakimi zagramy? Czy wiadomo już, które z tych spotkań zostaną rozegrane w Grodzisku?

Jak już wspomniałem rozegramy pięć meczów kontrolnych. Pierwszy z nich rozegramy 4 lutego, a następnie co tydzień aż do 11 marca. Po kolei naszymi rywalami będą:

04.02 Grom Wolsztyn

11.02 Pogoń Świebodzin

18.02 Kania Gostyń

25.02 Dąb Przybyszów

11.03 TSG Kamieniec

Najprawdopodobniej wszystkie mecze, poza spotkaniem z Kanią Gostyń, rozegrane zostaną na stadionie w Grodzisku.

 

W okresie przygotowawczym kibiców najbardziej interesują ewentualne zmiany w składzie. Czy możesz zdradzić jak to wygląda w klubie na dziś: czy ktoś zdecydował się zmienić barwy klubowe? Czy już na pierwszych treningach zobaczymy jakiś nowych zawodników?

Na dziś wiem na pewno, że w rundzie wiosennej w barwach Naszej Dyskobolii nie zobaczymy, o czym zadecydowały względy osobiste, Bartosza Kossowskiego. Wszyscy pozostali zawodnicy, na obecną chwilę deklarują, że pozostają w klubie.

Jeśli chodzi o nowe twarze w pierwszym zespole, to tutaj konsekwentnie trzymamy się swojej filozofii i chcemy  przede wszystkim stawiać na naszą młodzież. Widzimy już teraz spory potencjał w tych chłopakach, dlatego też do kadry pierwszego zespołu będziemy zapraszać wyróżniających się zawodników, aby już teraz wdrażać ich w piłkę seniorską.

Co do wzmocnień zawodnikami z poza klubu, to na dzień dzisiejszy zdecydowanie za wcześnie o tym mówić. Wiemy, że kilku zawodników jest zainteresowanych grą w naszych barwach jednak na razie żadne decyzje nie zapadły, tak więc na tą chwilę mogę powiedzieć, że na pewno w kadrze pierwszego zespołu będą pojawiali się najzdolniejsi zawodnicy z drużyny juniorów.

 

Patrząc na ilość remisów w rundzie jesiennej (6 remisów) mam wrażenie, że jesienią zabrakło nam trochę bezkompromisowości i wiary, które pozwoliłby zamienić przynajmniej kilka z tych remisów w zwycięstwo. Jak to oceniasz z pozycji Trenera?

Niestety aż sześć remisów wpłynęło na to, że mamy na półmetku rozgrywek piątą lokatę. Uważam, że większość tych meczów, które zremisowaliśmy, toczyła się pod nasze dyktando i spokojnie mogliśmy je wygrać.Tak było na przykład w pierwszej kolejce gdy graliśmy z Olimpią Koło,kiedy mając praktycznie przez cały czas mecz pod kontrolą, w ostatnich minutach tracimy bramkę na jeden do jednego.

Do tego dwie porażki w dwóch ostatnich meczach w Kazimierzu Biskupim, gdzie przytrafił nam się chyba najsłabszy mecz w rundzie, i na zakończenie z Drużyną Wiary Lecha Poznań, gdzie przy odrobinie szczęścia w sytuacjach podbramkowych mogliśmy urwać punkty liderowi.

Musimy też zwrócić uwagę, że przed rozpoczęciem sezonu doszło do kilku roszad w kadrze. W miejsce doświadczonych graczy wskoczyli młodzi chłopacy, którzy w pełni wykorzystali swoją szanse, a świadczy o tym chociażby seria 12 meczów bez porażki.

 

Strata po rundzie jesiennej do liderującej dwójki tzn. Drużyny Wiary Lecha Poznań i Olimpii Koło  jest spora ale nie niemożliwa do odrobienia trzeba będzie jednak ostro gonić czołówkę. Wiadomo, że to jest sport i nie da się wszystkiego przewidzieć, ale rozumiem, że rozpoczynacie przygotowanie z wizją celu, którym jest znalezienie się na koniec sezonu na przynajmniej na drugim miejscu, które daje prawo zagrania w barażach?

Oczywiście chcemy bić się o jak najwyższe cele,a pierwsza runda pokazała, że praktycznie możemy rywalizować jak równy z równym ze wszystkimi drużynami. Dlatego nie ukrywam, że po jesieni jest delikatny niedosyt ale myślę, że ta runda to też była dla nas cenna nauka. Istotne jest doświadczenie, które chłopacy nabywają z każdym meczem. Celem na nadchodzącą rundę jest mimo wszystko walka o baraże.

 

Tak się składa, że rundę wiosenną rozpoczynamy od meczu u siebie z vice liderem Olimpią Koło a kończymy spotkaniem z liderem Drużyną Wiary Lecha Poznań. Zwycięstwo z Olimpią Koło na starcie na pewno dodałoby drużynie pewności i wiary w końcowy sukces. Aby jednak ostatnie spotkanie z DWL Poznań miało decydujące znaczenie musimy rozegrać 13 innych spotkań na jak najlepszym poziomie.

Tak jak już wspominałem nasz cel to gra o baraże i moim zdaniem jest to jak najbardziej do zrealizowania. Bardzo ważny będzie pierwszy mecz z Olimpią Koło. Od poniedziałku zaczynamy przygotowania i myślę, że będziemy gotowi na to żeby już w tym pierwszym meczu z Olimpią odrobić punkty i zmniejszyć dzielącą nas różnicę punktową.

 

Myślę i nie wiem czy się ze mną zgodzisz, że poza przygotowaniem fizycznym, bardo ważnym elementem tych przygotowań będzie przygotowanie mentalne. Chodzi o to aby drużyna uwierzyła, że ma potencjał i możliwoścido tego aby wygrywać izakończyć sezon na którymś z dwóch pierwszych miejsc?

Uważam, że  niesamowicie ważne jest, żeby chłopcy wierzyli, że każdy mecz można wygrać. Runda jesienna pokazała nam wszystkim, że jest to jak najbardziej do zrobienia.

Bardzo się cieszę, i poczytuję to za swój mały sukces, że udało się stworzyć grupę, która chce się rozwijać i budować ten zespół. Grupę, w której każdy ma świadomość, że jest ważnym jej ogniwem niezależnie od tego czy w meczu grał 90 czy 5 minut. Dla mnie ważne jest też to, aby zawodnicy mieli świadomość, i sądzę, że wiedzą to doskonale, że każdy  kto zasługuje na szansę ją dostanie i nie jest istotne, że w ostatnim meczu grał 5 minut, bo w kolejnym może wyjść w podstawowym składzie i zostać bohaterem kibiców.

 

A zatem życzę wam udanych  przygotowań do rundy wiosennej. Z odwagą i zapałem ruszajcie do przygotowań bo przecież  „Yes, we can!” Dziękuje bardzo za rozmowę i powodzenia!

Dziękuje i jeszcze tak na koniec, jak już wspomniałem kibiców, to liczę, że będą nas w rundzie wiosennej wspierać, bo już udowodnili, że mogą i potrafią to nieźle robić i mam nadzieję, że będą robić to jak najczęściej  bo to jest dla nas bardzo duży motywator.

Jak już wspominałem chłopaki grają w tym klubie z pasji, przywiązania i miłości do barw a obecność i zainteresowanie kibiców buduje dodatkowo świadomość, że nie grają w jakimś anonimowym klubie, tylko w klubie, który ma piękne karty w swojej historii. To dla nas wszystkich najlepsza nagroda, gdy jest dla kogo grać, kiedy widzimy, że na stadionie pojawiają się starsi kibice od lat kibicujący Dyskobolii ale też młodsi, kolejne pokolenia, które kibicują Dyskobolii. Nas to niezmiernie cieszy, że ludzie tym żyją, że przychodzą na mecze i jest dla kogo grać bo to zdecydowanie ważniejsze niż pieniądze, które pewnie każdy z nich mógłby otrzymać grając gdzieś w okolicznych klubach.

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest