OFICJALNA STRONA INTERNETOWA KLUBU SPORTOWEGO

NASZA DYSKOBOLIA

Nasza Dyskobolia – dziękujemy!

naszadyskobolia2

 

Czy pamiętacie czym żył świat dokładnie 5 lat temu 13 grudnia 2016 roku? W Polsce tematem numer jeden była oczywiście 35 rocznica ogłoszenia stanu wojennego. Na czołówkach światowych serwisów była wojna w Syrii i sytuacja w Aleppo. Z kolei w serwisach sportowych informacją dnia było to, że kolejną, czwartą Złotą Piłkę w plebiscycie France Football otrzymał Cristiano Ronaldo. Polscy dziennikarze dodawali jeszcze z rozczarowaniem, że Robert Lewandowski zajął w tym plebiscycie dopiero 16 miejsce. A co działo się tego dnia w Grodzisku? Było niczym w piosence: jaki tu spokój, nic się nie dzieje… czy jednak na rzeczywiście?

 

Na dworze zza chmur przebija się słońce. W prywatnym mieszkaniu na Osiedlu Wojska Polskiego młody mężczyzna szykuje się do wyjścia z domu. Za chwilę uda się do Starostwa Powiatowego w Grodzisku, niosąc w teczce dokumenty, na podstawie których ma zostać zarejestrowane stowarzyszenie, które w czasie wolnym umożliwiałoby zajmowanie się sportem a szczególnie grą w piłkę nożną. Po namyśle przyjęto nazwę „Nasza Dyskobolia” aby podkreślić, że ma to być nasz grodziski klub, z którego możemy być dumni, ale też, za który musimy być odpowiedzialni. W ten sposób wykonany został 13 grudnia 2016 pierwszy krok w kierunku reaktywacji piłki nożnej w Grodzisku i powstania KS Nasza Dyskobolia.

 

Urzędnicze młyny mielą wolno i z rozwagą dlatego przyszło nam jeszcze poczekać na decyzję ale ostatecznie 4 lutego klubowy fan page poinformował:

 

W czerwcu 2018 w artykule, który ukazał się na portalu 2×45.info tak te początki Naszej Dyskobolii wspominał jej prezes Filip Groszczyk:

 

Najpierw zawiązaliśmy oficjalne stowarzyszenie kibiców. Chodziliśmy od drzwi do drzwi do ludzi, którzy mogliby podjąć się prowadzenia klubu organizacyjnie i finansowo. Były też starania, żeby Dyskobolia stała się klubem miejskim, ale stanęło na niczym. Zabrzmi to dziecinnie, ale pomyśleliśmy, że skoro mamy doświadczenie w zakładaniu stowarzyszenia, to założymy kolejne, sportowe. I ruszymy sami.

 

Początki, jak wiadomo, są zawsze trudne i choć wszystkim tym, którzy podjęli się misji odbudowy piłki nożnej w Grodzisku Wlkp. nie brakowało chęci, motywacji i wiary w sukces to nie było to zadanie lekkie, łatwe i przyjemne. Młodzi, niedoświadczeni działacze chcąc nie chcąc zmuszeni byli przejść przyspieszony kurs prowadzenia klubu, stosując w wielu przypadkach tak zwane „rozpoznanie bojem”. Pracy było wiele a czasu mało. Najważniejszymi celami była wówczas organizacja klubu oraz powołanie sekcji piłkarskiej i zbudowanie zespołu, który będzie gotowy do podjęcia jesienią walki na boiskach B klasy. A wszystko to w warunkach bardzo ograniczonego budżetu. Dlatego klub niezmiennie apelował do osób które mogłyby pomóc w budowaniu struktur oraz do wszystkich zawodników, którzy chcieliby grać biało – zielonych  barwach:

 

Wspomnianym w powyższym poście grającym trenerem był, jak zapewne wszyscy wiecie, Tomasz Piątyszek, którego wkład w budowę klubu jest nie do przecenienia. Będąc grającym trenerem przez dwa sezony, rozegrał w barwach Naszej Dyskobolii 41 spotkań, w których zdobył 23 bramki i w pierwszym sezonie po powrocie awansował do A klasy. Tak z kolei, w przywołanym już artykule dla 2×45.info, początki klubu wspominał właśnie Tomasz Piątyszek:

 

Koledzy, którzy założyli klub szukali trenera i pytali mnie, czy kogoś nie znam. Ja trenuję w Grodzisku dziewczęta. Miałem dwa zespoły i akurat w tym momencie kończyłem pracę z jednym z nich. Zaproponowałem, że chętnie obejmę to stanowisko. Nie ukrywam, że czekałem, aż ktoś w końcu utworzy drużynę

.

Nie wyglądało to optymistycznie. Nie wiedzieliśmy, co robić. Podzwoniliśmy, popytaliśmy i na pierwszy trening, półtora miesiąca przed ligą, przyszło chyba 18 chłopców. Drużyna stopniowo się wyklarowała.

 

Ostatecznie ciężka praca wszystkich przyniosła zakładany cel i tak oto w 27 sierpnia 2017 Nasza Dyskobolia zadebiutowała w rozgrywkach klasy B a klubowy fan page donosił wówczas z ogromną radością:

 

Patrząc z perspektywy tych 5 minionych lat widzimy jak duży progres osiągnął klub w tym czasie. Nasza Dyskobolia z roku na rok podnosi swój poziom sportowy a także coraz  aktywniej uczestniczy w życiu miasta i lokalnej społeczności. Nie byłoby tego wszystkiego gdyby nie zaangażowanie i ciężka praca wszystkich tych, którzy pięć lat temu uwierzyli w projekt pod nazwą „Nasza Dyskobolia”. Dlatego też chcemy gorącą podziękować wszystkim tym, dzięki którym jesteśmy dziś w tym miejscu.

 

Chylimy czoła przed trenerem Tomaszem Piątyszkiem. Dziękujemy wszystkim byłym i obecnym zawodnikom Naszej Dyskobolii, którzy walczyli dla biało – zielonych barw, nie szczędząc sił i niejednokrotnie przypłacając poświęcenie dla klubu kontuzjami. Dziękujemy każdemu kto w jakikolwiek sposób przyczynił się do rozwoju Naszej Dyskobolii. Dzięki Wam możemy dziś świętować i cieszyć się z tego co już osiągnęliśmy. Daje nam to też ogromną motywację aby dalej rozwijać Naszą Dyskobolię. Zapraszamy Was abyście wspólnie z nami uczestniczyli w tej fascynującej podróży przez kolejne 5 lat, a potem jeszcze dłużej.

 

Naprzód Dyskobolia!

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest